CZY JEST JEDEN, IDEALNY SPOSÓB NA USUNIĘCIE WSZYSTKICH ŻYLAKÓW JEDNOCZASOWO?

lut 15, 2024

Nie, bo tak być nie może!
Dlaczego? 

Ponieważ:
każdy obraz choroby żylnej jest inny!
Zależy on przede wszystkim od:

  1. Stopnia zawansowania choroby – wyróżniamy od jednego do sześciu obrazów klinicznych
  2. Czasu trwania choroby
  3. Typu samych żylaków, które mogą być:
    @pniowe i pozapniowe
    @@ pierwotne, wtórne, nawrotowe
    @@@ mogą obejmować jedną lub dwie kończyny
    @@@@ współistnieć z niewydolnością żylną w miednicy mniejszej (zespół przekrwienia biernego).

Nawet drobne „pajączki” (teleagniektazje), czyli rozszerzenia żylne w skórze od 0.1 do 0,4 mm (< 1 mm)  dzielą się na: czerwone, niebieskie, mieszane, samoistne, pierwotne, wtórne.

Najczęściej w praktyce klinicznej spotykamy jednoczasowe współistnienie bardzo różnorodnych zmian – od bezobjawowych (estetycznych) do zaawansowanych chorobowych.
Podstawą nadal pozostaje diagnostyka: wywiady, przedmiotowe badanie kliniczne, ultrasonografia (Doppler kolor!) i – niekiedy – rezonans magnetyczny (Veno NMR).

Prawidłowe rozpoznanie jest warunkiem koniecznym skutecznego i optymalnego doboru postępowania. Powinno ono polegać na indywidualnym dobraniu metody oraz łączeniu kilku technik postępowania leczniczego. Moje zawodowe motto metodę dobieramy do choroby i do chorego, ale nigdy odwrotnie – powinno być stosowane zawsze!
I mam nadzieję, że w szerokim zakresie jest stosowane!

CDN…